Od samego początku przy budowie byli i są zatrudnieni stali pracownicy. Jednak rąk do pracy zawsze było mało. Dostrzegli to parafianie i od razu z wielkim oddaniem zaangażowali się w dzieło budowy. Wśród budowniczych wielu należało i nadal należy do Kościelnej Służby Semper Fidelis.. Wszyscy oni z radością serca spieszyli – nieraz i codziennie – z pomocą, przy różnych etapach budowy. Wielu z nich czyni to do dnia dzisiejszego, za co im serdecznie dziękujemy. (…)
Jedyną formą wdzięczności za okazywaną pomoc: poświęcony czas i wszelkie dobro, jakie czynią panowie dla parafii, są spotkania przy stole, na kolacji. Najpierw odbywały się one u ks. Proboszcza przy ul. Piastowskiej, a obecnie na plebanii. Trzeba też nadmienić, że na każdą prośbę ks. Proboszcza o jakąkolwiek pomoc przy budowie zawsze przychodzi wielu innych parafian, również i parafianek, by w ten sposób ofiarować swoją cegiełkę na rzecz budowy ośrodka duszpasterskiego.
Pamiętajmy, że książka z której wspomnienia przytaczamy, została opublikowana w roku 2005, kiedy to budowa kościoła była jeszcze w toku, stąd taka a nie inna narracja czasowa. (Przyp. red.)
(Budowniczowie, [w:] 15 lat Parafii świętego Józefa Gdańsk-Przymorze. 1990-2005, red. ks. K.Glaza i ks. R.Rezmer, Gdańsk 2005, s. 22)